Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej, R.S. Berner, Dagmar von Cramm

wielkie gotowanie na ulicy

Na ulicy Czereśniowej pachnie niezwykle smakowicie. Nic dziwnego, Halina gotuje właśnie marmoladę, Amir przygotowuje hinduskie jedzenie dla przyjaciół, a Jerzy przyprawia gorący sos pomidorowy. No i jak tu pisać o książce, kiedy apetyt rośnie przy każdej kolejnej stronie, a „czereśniowe”smaki plądrują kubki smakowe recenzenta? 🙂Najmłodsi czytelnicy z pewnością rozpoznaliby postacie z okładki, to mieszkańcy ulicy Czereśniowej, których sportretowała już kilkakrotnie Rotraut Susanne Berner. Tym razem, mieszkańcy tej słynnej ulicy spotykają się ze starszymi czytelnikami, a nawet ich wiekowymi rodzicami:) na stronach tej niezwykłej książki kucharskiej.

wielkie gotowanie 1

Już na pierwszy rzut oka chce się ją mieć, przeglądać, dotykać i …zawinąć w folię, aby czasami nie pobrudzić w skwierczącej i parującej kuchni. Książka jest pięknie wydana, ma grube strony, radosne ilustracje i przejrzystą szatę graficzną. A kiedy zawrze się znajomość z mieszkańcami Czereśniowej, to już wpadło się jak śliwka w kompot. Każdy z nich zachęca do smakowania, wąchania, próbowania, przedstawia swoje ulubione potrawy i udziela wielu praktycznych rad. Nie ma co, trzeba założyć kucharską czapę i przyłączyć się do wielkiego gotowania.

wielkie gotowanie 3

Rozdziały podzielone są według pór roku, co bardzo ułatwia poszukiwania i pozwala na wykorzystanie sezonowych produktów. Wiosną możemy poczytać o ziołach, nauczyć się robić sałatkę, a także dowiedzieć, co właściwie robi musztarda w sosie. Kto jest szczęśliwym posiadaczem ogródka, albo chociaż balkonu, ten może założyć hodowlę rzodkiewek i cieszyć się ich świeżym smakiem.

Lato smakuje pomidorami z mozzarellą i bazylią i sałatką z kuskusem, ryżowymi plackami i lodami na patyku. Jesienią królują dynie, grzyby i herbata domowej roboty, a zima ma zapach pieczonych jabłek i chleba bananowego.

Oprócz przepisów, znajdziecie tu wiele praktycznych rad, które ułatwią kulinarne popisy nie tylko dzieciom: wszystko o miarach i wagach, temperaturze piekarnika, sprzętach kuchennych i produktach, a także o pozbawionym łez krojeniu cebuli i mistrzowskim wałkowaniu ciasta.

„Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej” pewnie stanie się moją ulubioną lekturą, a z pewnością najsmaczniejszą i najbardziej wzmagającą apetyt. Polecam wszystkim, którzy lubią jeść, gotować i cieszyć się każdym smakiem!

koszyk_blog

 

 

 

3 myśli nt. „Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej, R.S. Berner, Dagmar von Cramm

  1. Pamiętam że jak byłam mała (podstawówka) to miałam książkę kucharską pisaną w taki bajkowy sposób. Przepisy były proste, kolorowe, często nie było w nich nic niezwykłego ale prezentowane były przez kolorowe potworki i serwowane w fantazyjnym przybraniu. Bardzo lubiłam ją oglądać, każdy przpis był zilustrowany po kolei jak potworek wykonuje każdą czynność… książka była kolorowa i bardzo działająca na wyobraźnie- dawała radość nawet jak nie sprawdzałam tych przepisów. Jestem ciekawa czyta książka też wywołuje u dzieci podobny efekt, jest chyba bardziej realistyczne- postaciami nie są stworki i potworki i z opisu wynika że zawiera lepiej dobrane przepisy nie tylko dziecinne.

  2. Książka cudna! A smakowita recenzja zachęca do zakupu i pichcenia 🙂 Koniecznie musimy się w tą kulinarną księgę zaopatrzyć, zwłaszcza tak pięknie ilustrowaną i pełną naszych ulubionych bohaterów z ulicy Czereśniowej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *