Tata, Toon Tellegen

tata

Jest wielki. Tak wielki, że kiedy Józef chce mu coś powiedzieć, musi wspinać się na samą górę. To bardzo daleka droga, ale nadzwyczaj opłacalna, bo tam „na górze” czeka już ciepły uśmiech i ramię, do którego można się przytulić. Z tej wysokości widać cały świat. Nic dziwnego, tata jest najpotężniejszym człowiekiem na świecie. I najwspanialszym…tata 1 Potrafi bronić Józefa przed zbirami, które nocą czyhają pod łóżkiem. Łapie takiego draba i smyrga nim przez okno. Zbirem trzeba „smyrgnąć”, by już nigdy się nie pojawił. Można też wrzucić go do wody, ale koniecznie tak, jakby puszczało się nim kaczkę. To zapewni spokojne noce, bez koszmarnych snów.
Kiedy tata nie rozprawia się ze zbirami, to tańczy wokół latarni. Umie świetnie tańczyć, śpiewa przy tym taką zwariowaną piosenkę, za którą nie przepada mama. Czasami staje się niewidzialny, wtedy jest przy synku, chociaż ten go nie widzi. Szeleści swoim długim, czarnym płaszczem i Józef wie, że nic mu się nie może stać.
Tata ocalił świat. Nie wiadomo dokładnie co wtedy działo się ze światem, może się zapalił albo rozdarł. Jedno jest pewne – ocalił go tata Józefa. Wszyscy powinni być mu wdzięczni, bo przecież tylko dzięki niemu ludzie mogą chodzić i jeździć na rowerze, a słońce może świecić. Tata niechętnie o tym mówi, ale wiadomo, że  w razie potrzeby uratuje synka i jego mamę, no i znowu świat, jak będzie to konieczne. Taki on już po prostu jest.

tata 2

Oj, dobrze mieć takiego tatę, bardzo dobrze:) Czytając książkę Toona Tellegena  byłam pełna podziwu dla tego niezwykłego bohatera. Śmiałam się z jego niezwykłych wyczynów i z entuzjazmu, z jakim opowiada o nim Józef, którego wyobraźnia dodała tacie cech dość nadprzyrodzonych. Jednak jestem zupełnie pewna, że dla tego taty wszystko jest możliwe. Jeżeli jest się tak cudownym ojcem, który zdobył całkowite zaufanie syna, wtedy można nawet ocalić świat!

Toon Tellegen stworzył piękną opowieść o relacji ojca i syna, którą czyta się z ciekawością, uwagą i niezmąconym uśmiechem. Ilustracje, które znakomicie współgrają z tekstem, stworzyła Rotraut Susanne Berner, znana młodszym czytelnikom z serii o ulicy Czereśniowej. Tata na jej obrazach jest naprawdę wielki i przesympatyczny. Nie ma kostiumu superbohatera, ale okulary i trampki, jednak od razu widać, cóż to za nadzwyczajny człowiek:) Koniecznie musicie nawiązać tę znajomość!

koszyk_blog

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *