Pięciu nieudanych, Beatrice Alemagna

pięciu nieudanych

Było ich pięciu. Nie byli doskonali, prawdę mówiąc byli zupełnie do niczego. Jeden był dziurawy, a drugi złożony na pół, trzeci był sflaczały i nieustannie zmęczony, czwarty był postawiony na głowie, a piąty felerny na całej długości. Banda nieudaczników. Mieszkali w rozpadającym się, krzywym domu i właściwie niczego nie robili porządnie. Ich chaotyczny żywot zakłóciło przybycie nadzwyczajnego gościa…

DSC_1408

Gość był wspaniały. Przystojny, elegancki, wymuskany. Miał imponującą fryzurę i szlachetną postawę. Ideał po prostu. Idealny przeprowadził wywiad, rozeznał się w terenie i stwierdził, że tutaj potrzebny jest plan, pomysły i zmiany. Nie można przecież cały dzień wszystko knocić. Ale jak się okazało, przez Dziurawego pomysły przelatywały na wylot, pomysły Sflaczałego były niemrawe, a z innych też  nie było pożytku. Idealny był oburzony. Oni są naprawdę do niczego!

DSC_1409

Ale nieudani mieli jednak czym się pochwalić, może nie były to przymioty superbohaterów, ale jednak. Dziurawy powiedział, że on się nigdy nie złości, bo złość przelatuje przez niego na wylot. Złożony-Na-Pół oznajmił, że w swoich zagięciach przechowuje wszystkie piękne wspomnienia, a Postawiony-Na-Głowie okazał się widzieć rzeczy, których nie dostrzegają inni. Felerny zaś sprawiał wszystkim radość, jeśli zdarzyło mu się czasami zrobić coś dobrze. Pięciu nieudanych, ale jakże sympatycznych osobników. Doskonałość Idealnego nagle przybladła, jego różowe gatki wydały się gigantyczne, a fryzura groteskowa. I nie widziałam jeszcze głupszej miny. Ideały potrafią być zadziwiająco mało interesujące:)

Beatrice Alemagna pokazała w swojej historii, że każdy ma w sobie coś wartościowego, a niedoskonałości potrafią być nawet atutem. Doskonała powłoka niekoniecznie chowa w sobie najmilsze wnętrze, nie należy opierać się więc na pierwszym wrażeniu. Brzmi nieco patetycznie, więc dodam, że jest to lektura zabawna, lekka i wcale nie ma się uczucia bycia „pouczanym”. Tekstu jest niewiele, a oglądając ilustracje trudno się nie śmiać. Każdy z nas jest trochę „nieudany” i trochę „doskonały” i to jest właśnie idealne!

koszyk_blog

 

Jedna myśl nt. „Pięciu nieudanych, Beatrice Alemagna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *