Muki w podróży dookoła świata, Marc Boutavant

Muki

Oprócz wielu innych zalet, ta książka po prostu oszałamia kolorami i bogactwem szczegółów. „Oszałamia” to odpowiednie słowo, bo po każdym przewróceniu strony, czuję lekki zawrót głowy,upajam się ogólnym efektem, by nieco później, przejść do czytania i dokładniejszego oglądania. Potęgę barw wzmaga rodzaj błyszczącego papieru. Marc Boutavant ma swój specyficzny styl i szaleje z kolorami, zbliżając się do granicy kiczu i jakby bawiąc się tą niewielką od niej odległością. Wie też, że balansując na tej granicy, może spotkać się nieraz z krytyką (nie ze strony dzieci, to rzecz pewna), ale większość oglądających, będzie pod urokiem tej radości i pochwały życia, jaką niosą ze sobą jego ilustracje.

kartonowe, miśki 005

„Muki” został wydany w dużym, kwadratowym formacie, te ilustracje wymagają przestrzeni i tylko tak dobrze się je ogląda. Żadne zdjęcia nie przekażą efektu, jaki robi ta książka wzięta do ręki. Wspaniała, imponująca książka dla dzieci!

Muki to mały miś, który pewnego dnia postanowił wybrać się w podróż dookoła świata, o czym powiadamia swoich przyjaciół w paryskiej kawiarence, przy typowo francuskim śniadaniu. Za oknem widać Wieżę Eiffla, jakaś pani  jedzie w szykownej sukience na rowerze, ktoś zagląda przez szybę, a w środku gwar, ruch i najlepiej byłoby przysiąść się do jakiegoś stolika, napić pysznej kawy, schrupać francuskiego rogalika i poobserwować, co się dzieje wokół, ale gdzież tam! Muki już wyszedł, nie traci czasu. Nawet zapomniał wziąć swoją torbę, czego pożałuje już na następnej stronie, bo z przytulnej kawiarenki, przeniesiemy się do …Laponii, gdzie brak będzie naszemu misiowi ciepłych rękawiczek i sweterka. Mimo, że zimno, to radośnie, kolorowo i przede wszystkim, bardzo ciekawie. Krótki tekst wprowadza nas w nową scenerię, podaje ważne informacje i opowiada o naszym bohaterze. Sami zresztą widzimy, co się z nim i wokół niego dzieje. A dzieje się wiele i tylko od naszej spostrzegawczości zależy, ile dostrzeżemy i się nauczymy. Tak, możemy się, na przykład, nauczyć kilku nowych słówek w obcym języku, albo zapamiętać, jakie są lapońskie przysmaki. I tak będzie w każdym miejscu, w którym się miś zatrzyma.

kartonowe, miśki 006

Grecja przywita nas pięknym błękitem, uliczną muzyką i greckim jedzeniem. Ogrzejemy się, napatrzymy i przeniesiemy w inne gorące klimaty.Piknik na pustyni, pachnący wanilią Madagaskar, śpiące krowy na indyjskich ulicach, ustalanie znaków astrologicznych w Chinach, troszkę odpoczynku na plaży na wyspie Kangura i przepięknie kwitnące wiśnie w Japonii… a na koniec, tętniący życiem NOWY JORK!!! Wrażeń jest tak dużo, że najlepiej sobie tę podróż dawkować, rozkoszując się każdym miejscem i zostając w nim dłużej.

Autor zapewnił nam nie tylko dobrą zabawę i wiele ciekawych informacji na temat odwiedzanych krajów, pozwolił nam też poczuć klimat danego miejsca, jego temperaturę, zapachy i smaki. Za tę wspaniałą podróż bardzo autorowi dziękuję i wszystkim ją gorąco polecam. Zabierzcie Wasze dziecko w podróż dookoła świata! Na razie,  siedząc wygodnie na kanapie, mając w pobliżu ciepły koc i ochładzające napoje. Nie będą Was męczyły dziwne insekty i nie doznacie trudów podróży, Będziecie mogli zostać dłużej w ulubionych miejscach, lub ruszyć od razu w drogę. I niech ta czytelnicza wędrówka rozbudzi w Waszych dzieciach ducha światowego obieżyświata!:) Czytelniczych i prawdziwych podróżniczych przygód wszystkim życzę:)

koszyk_blog

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *