Mój cień, Melanie Rutten

mój cień

Niektóre dni przynoszą ze sobą coś niespodziewanego i cały świat zmienia się w ciągu jednej chwili. Takim momentem był dla Jelenia poranek, który zaskoczył go Króliczkiem siedzącym na progu jego domu. Jeleń nie był stworzeniem przesadnie towarzyskim, niezbyt często przyjmował gości, ale Króliczek wyglądał na kogoś, kto potrzebuje domu. Zamieszkali więc razem, a nawet spędzali wspólnie każdą chwilkę. Razem radowali się i razem martwili, spacerowali i zbierali patyczki do budowy domków. Każdego dnia urządzali wyścigi i niezmiennie Jeleń pozwalał wygrać małemu Króliczkowi. Czasem wiedli długie rozmowy i maluch pytał, czy na zawsze będą już razem…

„Pewnego dnia dorośniesz…”                                                                                                 „Ale i tak będziemy razem.”
„Na zawsze pozostaniesz w moim sercu.”

Króliczek był trochę obrażony i stwierdził, że jeśli nie zostaną razem na zawsze, to musi nauczyć się żyć w pojedynkę i tego, jak być dorosłym. Pewnego dnia zniknął z małego domku i pozostawił Jelenia otulonego w smutku i melancholii. Jeleń nie przestał zbierać patyczków do budowy domków dla malucha, który właśnie odszedł.

mój cień 2

A Króliczek był w drodze, ale samotna podróż nie była jego przeznaczeniem. Już wkrótce spotkał Żołnierza, który stale prowadził wojnę i Kota, któremu ciągle śniło się to samo. Dobrzy to byli kompani, więc założyli drużynę. Drużynowo zawsze raźniej , kiedy za zakrętem czeka ogromny świat. Walczyli z niebezpieczeństwami, brnęli przez rzekę, czasem bywali zmartwieni, a innym razem chichotali bez powodu. Rozmawiali o swoich marzeniach i o tym, jak walczyć z lękiem. I o dorosłości. Przede wszystkim o dorosłości. Pewnego dnia wyprawili się na wulkan, co dodało im wielkiego animuszu i odwagi, Żołnierz zdjął nawet swój hełm. Pod wulkanem czekał na nich tajemniczy Cień…

Mój Cień poprowadzi Was dalej i pozwoli poznać historię do końca, a ja zatrzymam się w tym miejscu. To bardzo tajemnicza opowieść i trzeba ją czytać bardzo uważnie, ciągle odkrywa się także nowe treści. Każdy bohater to osobny wątek, każdy niesie ze sobą własną historię. Czytelnik ma ogromną przestrzeń do rozmyślań i co chwilę odkrywają się przed nim nowe światy. Polecam tę książkę wszystkim tym, którzy szukają dla dziecka lektury mądrej, lekko filozoficznej, uczącej samodzielnego myślenia, a przy tym uroczej i klimatycznej.

mój cień 1

„- Po czym poznamy, że jesteśmy już dorośli? – pyta Króliczek.
– Kiedy nauczymy się wiązać i rozwiązywać supełki – odpowiada Żołnierz.
– Nie. Dopiero, kiedy będziemy zakochani – oznajmia Kot.
Ale Króliczek myśli, że dorosły to ten, kto potrafi zbudować dom.”

koszyk_blog
 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *