To nie jest książka do matmy, Anna Weltman

to-nie-jest-ksiazka-do-matmy

To nie jest książka do matmy? No to całe szczęście, bo każdy podręcznik do matematyki wywołuje u mnie natychmiastowe reakcje alergiczne. Jednak ilustracje na okładce sugerują, że coś tu się jednak matematycznego będzie działo. Tłumiąc resztki niepokoju mojej niematematycznej duszy zerkam do środka…

We wstępie autorka pisze o matematyce i sztuce, o tym, jak wiele je łączy. Matematyka jest pełna powtarzających się wzorów, na które są wyjątkowo wyczulone nasze mózgi. Porcja kreatywności pomoże ożywić liczby i kształty i stworzyć z nich prawdziwe dzieło sztuki. Przy zastosowaniu matematycznych reguł możemy rysować prawdziwe cuda…Czas to sprawdzić !

to-nie-jest-ksiazka-do-matmy-1

Najpierw musimy zgromadzić kilka ważnych przyborów: kątomierz, linijkę, cyrkiel, nożyczki. A potem to już nie pozostanie nic innego jak tworzenie! Można np. za pomocą cyrkla narysować okręgi, które zamienią się w kolorowe kwiaty. Potem z okręgów wyrysujemy kardioidę, cóż to za efektowna nazwa!:) Po tej rozgrzewce zabieramy się za parabole i mandale, robimy z trójkątów „kaflokąty” i cudowne fraktale. Zabawa na całego!

to-nie-jest-ksiazka-do-matmy-2

Rysuję i kreślę, kreślę i koloruję. Nagle zapomniałam o wrodzonej niechęci do geometrii, któż by się tym przejmował. Od kilku chwil wiem nawet co to „trójkąt Sierpińskiego” i czym się różni od „trójkąta Pascala”. Na deser zajmuję się łamigłówkami z figur i układaniem mozaiki. Tak się zagłębiłam w tym niezwykłym świecie, tak się rozpędziłam w tym kreśleniu i łamigłówkowaniu, że całkiem nie zauważyłam kiedy zbliżyłam się do końca. A teraz żal.

Żal, bo to były wyjątkowo przyjemne chwile. Żal, bo figury geometryczne nagle zaczęły przybierać dla mnie zupełnie nowe oblicze, nabrały jakiegoś fantazyjnego i artystycznego smaku. Poczułam w sobie prawdziwą moc tworzenia z linijką i cyrklem! To nie jest książka do matmy? Nie jest, ale matematyka wyziera tu z każdej strony i to w najbardziej kreatywny i ciekawy sposób.

To nie jest książka do matmy, ale mogłaby nią być. Wspaniałą, interesującą, wciągającą książką do matmy. Także dla „niematematycznych umysłów”, takich jak mój:)

koszyk_blog

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *