Jabłonka Eli, Catarina Kruusval

jabłonka eli

Pamiętacie te malutkie książeczki, których bohaterami byli Ela i Olek? Ich pierwsze posiłki, zabawy, kąpiele w basenie? Teraz mamy okazję spotkać się z nimi ponownie, są starsi, ale wciąż się przyjaźnią, a historia, którą opowiada i ilustruje nam Catarina Kruusval, jest po prostu urocza.
Autorka zaprasza nas do domu Eli i jej ogrodu, w którym od razu poczułam się bardzo swojsko i przyjemnie. Jest to niezwykle miły i sielski obraz rodzinny. Mama siedzi na schodkach domu z kubkiem w ręce i czyta sobie gazetę, tata coś tam sadzi, a dzieci siedzą na pięknej i ogromnej jabłonce rosnącej pośrodku ogrodu. Jest tu pies, kot, kwitnące kwiaty i krzewy, zapraszający do siedzenia stół w kącie ogrodu. Czuje się spokój i lekkość. Każdy robi to, co lubi.
jablonka Eli 0jablonka Eli 1 Jabłonka jest centralnym punktem i główną ozdobą ogrodu. Ela ma swoją ulubioną gałąź, Olek swoją. Na huśtawce, pod jabłonką, lubi pokołysać się mama. Drzewo zachwyca swoim wyglądem wiosną, jest świetną kryjówką latem, a jesienią, daje w prezencie pyszne jabłka. Pewnej zimy, jest straszna wichura, która łamie piękne drzewo. Ela z Olkiem są niepocieszeni. Oglądają zdjęcie na jabłonce, wspominają zabawy na niej. Na szczęście, mama obiecuje, że na wiosnę kupią i zasadzą nową jabłonkę. Od tej pory, dzieci nie mogą doczekać się wiosny, a gdy ta nadchodzi, wybierają wspólnie nowe drzewko, które jest małe i nie przypomina dawnej jabłoni, ale bardzo miło jest obserwować jak zakwita, rośnie, a gdy nadchodzi czas na zbiory, Ela zrywa z niego jedno dorodne jabłko, które wszystkim bardzo smakuje:) Jeszcze potrwa trochę, nim będzie się można na nie wspinać, ale małe zmiany cieszą tak bardzo, że wszyscy są zadowoleni.

Jabłonka Eli 3

Prosta, urocza historia, która pokazuje pogodny i życzliwy świat, w którym nawet smutne sytuacje idą szybko w zapomnienie. Bardzo ładnie pokazane są tu pory roku i dziecięcy świat, w którym dzieci bawią się, wykorzystując swoją wyobraźnię, czerpią radość z rzeczy małych i biegają po dworze, niezależnie od pory roku.

Ilustracje zachwycają wieloma szczegółami, pyzatymi dziecięcymi buziami i światem, w którym panuje lekki nieład, przytulność i harmonia.

I jeszcze jedna ilustracja. Patrzę na nią i mam ochotę wybrać się do Eli w odwiedziny i wypić z jej mamą kawę na schodkach przed wejściem i popatrzeć w spokoju na otaczające mnie życie…

jablonka Eli 2Zapraszam do wymiany wrażeń:)

koszyk_blog

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *