W czasie wakacji dzieci się (nie) nudzą…

wakacje 003
Najpóźniej w sierpniu, większość rodziców zaczyna marzyć… o końcu wakacji. No cóż, dzieci wróciły z obozu, czy kolonii, babcia jest właśnie w sanatorium, a rodzice nie mają dwóch miesięcy wakacji. Chcemy nie tylko zapewnić naszym pociechom należytą opiekę, ale również niezapomniane lato, które będą wspominać jeszcze bardzo długo, a po domu snują się małe, marudzące istotki z wiecznie towarzyszącym słowem: NUDA….

Co zrobić, aby również wakacje w domu stały się wielką przygodą? Po pierwsze, cieszyć się tym czasem, który mamy i nie narzekać, że jest go tak niewiele. Wykorzystać popołudnia i weekendy na wspólne wycieczki i przedsięwzięcia.  Po drugie, w ramach możliwości nie czynić komputera i telewizora opiekunką do dzieci, to nie przyniesie z pewnością żadnych korzyści, oprócz zahipnotyzowanych i przejedzonych chipsami pociech. Po trzecie, być kreatywnym i bawić się nie gorzej niż dzieci!

Oto kilka pomysłów, które możecie wykorzystać bez specjalnych przygotowań:

1. Wyprawa fotograficzna

Wystarczy prosty aparat fotograficzny, a nawet komórka dla każdego jej uczestnika. Najważniejsze jest bowiem wyjątkowe ujęcie, interesujący obiekt i „dobre oko” fotografa. Szczegóły techniczne niech będą na dalszym planie. Fotografować można wszędzie: w mieście, na łące, w lesie, w parku. W domu oglądamy wspólnie zdjęcia na laptopie, a najlepsze  możemy wydrukować, a nawet urządzić małą domową wystawę, na którą przyjdą dziadkowie i sąsiedzi. Kto wie, może cała rodzina połknie fotograficznego bakcyla?

2. Letni zielnik

Nawet w miejskim parku możemy znaleźć koniczynę, mlecz, czy babkę. Jeśli dodamy do nich jeszcze kilka innych roślin, możemy stworzyć botaniczny zapis ostatniego lata. Także dzieci, które niechętnie siedzą nad książką do przyrody, będą z entuzjazmem  poszukiwać szczególnie ciekawych okazów. Radzę zabrać ze sobą starą książkę, do której można będzie natychmiast włożyć roślinki, przy wysokich temperaturach mogą nie przetrwać drogi do domu. Przygotowanie zielnika można pozostawić dzieciom, identyfikowanie roślin to prawdziwie detektywistyczna praca. Taka pamiątka będzie długo jeszcze pachniała wakacjami!

3. Nocne obserwacje nieba

Radziłabym wcześniej zasięgnąć odrobinę wiedzy o gwiazdozbiorach, planetach i astronomii, wtedy nasze obserwacje będą dużo ciekawsze. Zabierzcie ze sobą koc, latarkę, coś do przekąszenia, płyn przeciw komarom:) i patrząc w bezchmurne, letnie niebo sięgnijcie do gwiazd! Niech każdy wybierze jedną dla siebie, tę która będzie mu towarzyszyć przez cały rok. Porozmawiajcie o potencjalnych mieszkańcach innych planet, którzy być może również w tym momencie patrzą w niebo i może nawet Was widzą! I nie zapomnijcie przygotować jakiegoś wyjątkowego marzenia na wypadek gdyby miała spaść jakaś gwiazda…

4. Tajemnicza wędrówka po mieście

Miasto w którym mieszkacie może kryć w sobie wiele tajemnic, a spacer po nim może pokazać je z zupełnie innym świetle. Tu wymagany jest wcześniejszy wkład czasowy rodzica, który sfotografuje telefonem kilka charakterystycznych szczegółów: witraż okienny, stare drzwi, mosiężną klamkę, oryginalne ogrodzenie. Sfotografowane obiekty będą poszukiwane przez resztę rodziny, można użyć drobnych podpowiedzi, które ułatwią ich znalezienie.Poszukiwania będą pretekstem do poznania nieznanych zakątków i wspólnego zwiedzania.  A na ostatnim zdjęciu może być uwieczniona ulubiona lodziarnia:)

5. Wakacyjny Top  Chef

Deszczowe popołudnie można wykorzystać na rodzinny konkurs kulinarny zakończony smakowitą kolacją. Podzielcie się na drużyny, rzut okiem na zawartość lodówki i do dzieła! Potrawy nie muszą być szczególnie wykwintne, najważniejsza jest kreatywność i zabawa. Na końcu następuje degustacja, po której z pewnością wszyscy będą zwycięzcami, w końcu liczy się entuzjazm i radość z kucharzenia!

Pamiętajcie, że najważniejszy dla dzieci jest wspólnie spędzony czas. Obserwacje nieba w przydomowym ogrodzie będą pewnie bardziej intensywnym wspomnieniem niż plaża w Hiszpanii. Najważniejszy jest pomysł i przyjemność z jego realizacji. A czasami pozwólcie dzieciom po prostu się ponudzić, jestem pewna, że stworzą wtedy coś naprawdę interesującego!

Książki, które mogą stać się inspiracją:

„Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem”, Anna Czerwińska-Rydel                                 http://ksiegarnialuna.com/wedrujac-po-niebie-janem-heweliuszem-p-2258.html        

„Mały fotograf. Kurs fotografii dla dzieci”, Beata, Paweł Horosiewicz                                     http://ksiegarnialuna.com/maly-fotograf-kurs-fotografii-dla-dzieci-p-979.html 

„Detektyw przyrody. Świat roślin”, Joanna Winiecka-Nowak                                                 http://ksiegarnialuna.com/detektyw-przyrody-swiat-roslin-p-2844.html  

„Cztery żywioły i dwa koziołki. Stary Rynek w Poznaniu. Przewodnik dla dzieci”, Agnieszka Idziak                                                                                                                                         http://ksiegarnialuna.com/cztery-zywioly-dwa-koziolki-stary-rynek-poznaniu-przewodnik-dla-dzieci-p-2900.html 

„Gotowi by gotować. Domowa kuchnia polska dla nastolatków”, Agnieszka Kręglicka           http://ksiegarnialuna.com/gotowi-by-gotowac-domowa-kuchnia-polska-dla-nastolatkow-p-3147.html  

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *