„Antykwariat pod Błękitnym Lustrem”, Martin Widmark

antykwariat pod błekitnym Lustrem

Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy „połknęli” wszystkie części serii „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai” i poczuli czytelniczą pustkę. Można ją wypełnić nowym tytułem tego autora, który rozpoczyna serię „David i Larissa”.
O ile poprzednia seria stworzona została dla początkujących czytelników, o tyle „David i Larissa” przeznaczona jest dla nieco starszych dzieci. To się zresztą znakomicie składa, jeśli ktoś przeczytał wszystkie części Lassego i Mai, jest z pewnością gotów do serii dla zaawansowanego czytelnika. Tym bardziej, że autor pozostał wierny gatunkowi i także tym razem, czytelnik będzie przeżywał napięcie, jakie gwarantuje dobrze napisana powieść detektywistyczno – przygodowa.

Przyznam, że troszkę sceptycznie podeszłam do tej książki. Znowu seria, znowu dziecięcy kryminał i do tego, znowu para rozwiązująca kryminalne zagadki. To tak, jakby ktoś zamienił Lassego i Maję na Davida i Larissę. Po przeczytaniu kilku stron machnęłam ręką na te podobieństwa. Cóż znaczą one wobec faktu, że Martin Widmark po prostu potrafi pisać! Inteligentnie, ciekawie, z poczuciem humoru i tak, że zdobywa czytelnika od pierwszej strony! Do tego brak nam na rynku wydawniczym detektywistycznych powieści dla czytelników w wieku 9 – 12 lat i Widmark doskonale tę lukę swoją serią wypełni.

Ujęły mnie główne postaci „Antykwariatu pod Błękitnym Lustrem„. Trzynastoletni Dawid, zdolny, spokojny i zamyślony i Larissa, śmiała, odważna i posiadająca wiedzę na przeróżne tematy nastolatka z Rosji. Tych dwoje połączyła najpierw wspólna szkolna ławka, a później, detektywistyczna przygoda, podczas której odkryli, że dobrze się rozumieją, uzupełniają i bardzo lubią.
Rodzice Dawida wyjechali na dłużej z kraju, a syna pozostawili pod opieką znajomego, starszego pana, antykwariusza – Melchiora Rasmusena, do którego należał Antykwariat pod Błękitnym Aniołem położony w portowej dzielnicy miasta. Dawid zamieszkał w pokoiku nad sklepem i dopasował się do rytmu życia Melchiora, co nie było trudne, bo starszy pan był osobą bardzo spokojną, małomówną i skupioną na swoich książkach.
Jakie było zdziwienie chłopca, gdy pewnego dnia Melchior zniknął. Pozostawił dla niego jednak krótką wiadomość, w której odszyfrowaniu pomogła mu nowa szkolna koleżanka. I nagle wkraczamy w świat przygody, fantazji i niebezpiecznych tajemnic. A tam gdzie chodzi o napój życia, stawki są zawsze ogromne, a niebezpieczeństwo nie ma granic. Nasi bohaterowie za wszelką cenę będą się starali pomóc Melchiorowi, a pomoże im  w tym umiejętność logicznego myślenia, łączenia faktów i wiedza. Przykład Dawida i Larissy pokazuje, jak przydatna jest różnoraka wiedza i motywuje do jej zdobywania:)

Mamy w tej powieści najważniejsze atuty dobrej książki: ciekawych bohaterów, napięcie, szybkie tempo akcji i zagadkę, której rozwiązanie przyniesie ze sobą refleksję nad życiem i jego przemijaniem. Koniec powieści nas uspokaja, dobro zwycięża zło, a pożegnanie z Dawidem I Larissą nie przychodzi tak trudno, bo jasne jest, że ten duet dopiero się rozkręca i jeszcze nas niejednym zaskoczy!

antykwariat_str-26-27_www700px

Książka została wydana w bardzo poręcznym formacie, jest podzielona na rozdziały i opatrzona czarno-białymi ilustracjami, które również budują napięcie i tworzą tajemniczy charakter historii.

Cóż, życzę dobrej lektury i czekam na kolejne kryminalne zagadki, w których palce maczać będą Larissa i Dawid.

koszyk_blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *