Basia i remont, Zofia Stanecka

basia i remont

Kran w łazience kapie, odpadła klamka w drzwiach do salonu, kontakt w kuchni jest już tylko atrapą, a woda w toalecie spływa cieniutkim strumyczkiem. Mogłabym podpisać się pod tą listą usterek, ale w tym przypadku chodzi o mieszkanie Basi i jej rodziny. Zawisło właśnie nad nimi złowróżbne słowo…REMONT. Ma być piękniej i czyściej, ale droga do tego prowadzi przez brud, bałagan i wyprowadzkę do babci. Cóż, trzeba jednak podjąć się tego wyzwania, Basia już widzi oczami wyobraźni nowy, piękniejszy pokój… Czytaj dalej

Bery, Gangster i góra kłopotów, Małgorzata Strękowska-Zaremba

bery gangster

Kuba jest małym, okrągłym chłopcem, który nie ma zbyt wielu przyjaciół. Właściwie ma tylko jednego, jedynego kumpla o imieniu Wojtek. Chłopcy są nierozłączni, razem  walczą z dokuczającym Kubie Arkiem i wścibską bliźniaczką Wojtka. Razem wpadają także w tarapaty, co dzieje się właściwie bez przerwy. Życie drugoklasisty może być nieskończenie stresujące!

Czytaj dalej

Okularki, Ewa Madejska

okularki

Poszukiwanie okularów jest dla większości z nas odwiecznym rytuałem. Inaczej jest z Franią, ona dobrze wie, gdzie schowane są jej „patrzałki”, ale prawdę mówiąc wolałaby o tym zapomnieć. Horror w różowych oprawkach mógłby przepaść bez wieści i już nigdy się nie pojawić! Rozmazany świat Frani jest dużo lepszy niż ten „wyostrzony” z okularami na nosie. Nie trzeba wtedy znosić dokuczliwości w przedszkolu, szczególnie docinki Wiktora bywają nieprzyjemne. Trzeba zrobić coś, aby znienawidzone szkła zniknęły! Ale niespodziewanie giną okulary taty…

Czytaj dalej

Huśtawka, Timo Parwela

huśtawka

„Z huśtania nic nie wychodzi, jeśli po drugiej stronie nikogo nie ma”, nikt chyba nie ma co do tego wątpliwości. Niedźwiadek Pi siedzi smutno na tym swoim końcu huśtawki i rozmyśla. Czy nie należałoby zamknąć oczy i cierpliwie czekać, aż ktoś się pojawi? Może ten ktoś jest nieśmiały i to ułatwi mu przełamanie lodów? A co będzie, jeśli pojawi się ktoś niemiły albo Pi nie będzie umiał się odpowiednio zachować? Siedzenie na huśtawce staje się męczarnią, ale życie czasami lubi płatać przedziwne figle… Czytaj dalej

Kreatywne szkoły. Oddolna rewolucja, która zmienia edukację, Ken Robinson

kreatywne szkoły okładka

Pamiętacie z dzieciństwa ten moment, kiedy po wakacyjnej przerwie przekraczaliście szkolne progi? Cóż to była za radość, znowu zobaczyć znajome miejsca i powitać dawno niewidzianych kolegów! Niestety, mój entuzjazm pryskał jak mydlana bańka już po kilku dniach zajęć. Lekcje były dla mnie albo zupełnie niezrozumiałe albo śmiertelnie nudne, głos nauczyciela ginął po pewnym czasie w obłoku marzeń, a moja szkolna ławka miała wyciśnięty po wsze czasy odcisk mojego policzka. Wiele lat później, moja córka kontynuuje rodzinną tradycję: marzy, śpi i śni, nie pasuje do szuflady, w której siedzą śmiałe, zręczne i nieskomplikowane dzieci i nosi bez dumy plakietkę leniwego i niezaangażowanego ucznia. To samo dziecko rozpoczynało kilka lat wcześniej naukę z największym entuzjazmem, jaki można sobie wyobrazić, z zachwytem, otwartością i ogromną ciekawością świata. Jak widać, edukacja nie zawsze idzie w parę z motywacją, inspiracją, a nawet z „nauczeniem”. Smutne.

Ken Robinson nie poddaje się temu smutkowi. Jego nowa książka ma nie tylko budzić nadzieję na to, że szkoła może stać się zupełnie innym miejscem, ona ma pokruszyć od dołu fundamenty tego zastygłego od lat systemu, w którym uczeń jest tylko mało znaczącym trybikiem w wielkiej machinie. Tak naprawdę, ważny jest człowiek i to do niego powinna dostosować się edukacja, do każdego pojedynczego dziecka, jego zdolności, zainteresowań, tempa pracy. Utopia? Raczej marzenie, na którym może wyrosnąć lepsza przyszłość.  Czytaj dalej