Ronaldo. Chłopiec, który wiedział czego chce, Yvette Żółtowska-Darska

ronaldo

Futbol ma jedną cechę, która wyróżnia ten sport spośród innych: często wybiera chłopców z mało uprzywilejowanych rodzin i robi z nich gwiazdy. Tutaj nie liczą się godziny z prywatnym trenerem i profesjonalny ekwipunek, wystarczy stara piłka i talent przez duże T. Cristiano Ronaldo urodził się w biednej portugalskiej rodzinie i pewnie nikt nie wróżył mu wielkiego życiowego sukcesu, ale mały Cristiano już bardzo wcześnie odkrył swoją pasję do piłki nożnej. A futbolowy świat wkrótce odkrył małego Cristiano.

Czytaj dalej

Królestwo zwierząt, Millie Marotta

królestwo zwierząt

Czy zdarzyło się Wam kiedyś leżeć na trawie i obserwować uważnie każdy najmniejszy listek i każdego owada bzyczącego nad głową? Czy pamiętacie taką chwilę, w której udało się Wam choć przez chwilę spojrzeć na otaczającą naturę innymi oczami i poczuć ją każdą cząstką swego ciała i umysłu? Jeżeli nie, to obejrzyjcie ilustracje, które stworzyła Millie Marotta, artystka urodzona w Walii i od dzieciństwa zafascynowana przyrodą.

Czytaj dalej

Jestem najsilniejszy, Mario Ramos

jestem najsilniejszy

Gdyby w samym środku lasu stanął przed Wami wilk i zapytał, kto jest najsilniejszy, to jaka byłaby odpowiedź? Ty wilku, naturalnie ty! Gdyby jeszcze błysnął kłem i napiął mięśnie, to pewnie dostałby nie tylko Wasze drugie śniadanie, ale i oszczędności. Jak można więc dziwić się małemu zajączkowi, czy trzem świnkom, że pytane przez kudłatego zwierza, przyznają, że jest najsilniejszy, najładniejszy i w ogóle to król lasu? Czy to jakiś cud, że Czerwony Kapturek, któremu wilk mówi, że jest „do schrupania”, przyznaje bez oporów jego wyższość nad innymi? A czy krasnoludki mogły brać pod uwagę inną odpowiedź? Jestem najsilniejszy!

Czytaj dalej

Po prostu rysuj! Po prostu maluj! Sam Piyasena, Beverly Philp

po prostu rysuj   po prostu maluj

Kilka dni temu, spotkałam sąsiada niosącego duże malarskie płótno ( słowo „podobrazie” zupełnie nie pasuje do tego szlachetnego przedmiotu). Zanim zdążyłam zatopić się w żalu, bo: „ja to nie umiem i pewnie tak pozostanie”, poklepał mnie krzepiąco po ramieniu mówiąc: „Po prostu maluj!” Jakby wiedział, że właśnie studiuję kursy rysowania i malowania, które stworzyli Sam Piyasena i Beverly Philp, artyści wierzący, że każdy posiadacz ołówka i pędzla może stworzyć coś naprawdę wyjątkowego.

Po prostu rysuj! Po prostu maluj! Mam nadzieję, że niezależnie od wieku i przypuszczalnych zdolności udacie się ze mną w tę kreatywną podróż. Naprawdę warto! Czytaj dalej

A ja nie chcę być księżniczką, Grzegorz Kasdepke

a ja nie chcę być ksieżniczką

Mała Marysia jest smokiem; groźnym, potężnym, ziejącym ogniem. Połyka w całości każdego śmiałka, którego spotyka na swojej drodze, a jego kosteczki wypluwa na dywan. Jej ostatnią ofiarą jest dzielny, ale prawdopodobnie niezbyt sprytny rycerz, czyli tata, smok pożera go wciąż na nowo, kilka razy dziennie. W tym samym czasie w baszcie( na fotelu) siedzi piękna księżniczka i czeka na uwolnienie spod władzy bestii. Księżniczka – mama się nudzi, oj nudzi, nie lubi swojej funkcji.
A co mają powiedzieć spoczywające na podłodze szkielety? Prawdę mówiąc połowa z nich( dziadek) jest całkiem zadowolona, drzemka w ciągu dnia może się przydać. Druga połowa kości( babcia) marudzi, że już wolałaby być księżniczką.
Tylko Marysia nie chce być księżniczką. Uważa, że nie jest dostatecznie ładna, a poza tym smoki są znacznie mądrzejsze i bardziej interesujące.

A ja śmiałam się głośno z tej opowieści i jakoś tak nabrałam ochoty na takie teatralne zabawy. Cóż, któż by nie chciał od czasu do czasu być prawdziwym smokiem?:)

Czytaj dalej