Niedoparki powracają, Pavel Srut

niedoparki powracają

W naszym domu moglibyśmy założyć kolekcję skarpetek: ciepłych, wzorzystych, kupionych z myślą o przytulnych, zimowych wieczorach i tych, które miały motywować do codziennego biegania, swoim dumnym, sportowym wyglądem. Są skarpety, z których wszystkim udało się już wyrosnąć i takie, które zawsze były zbyt obszerne i wbrew oczekiwaniom nie skurczyły się w praniu, są też ulubione skarpety z dziurą, która o dziwo nie zamierza sama się „zrosnąć”. Wszystkie je łączy jedno: są pojedyncze… Latami czekają na swojego „partnera”, który nie wrócił z podróży do pralki, albo w tajemniczy sposób ulotnił się z szuflady.

Moja nadzieja na ich powrót ulotniła się po przeczytaniu „Niedoparków”, wszystko nagle stało się jasne, jak słońce prześwitujące przez dziurawą skarpetę. Moi włóczkowi towarzysze zostali pożarci przez bandę stworków, odżywiających się skarpetami i nigdy już nie wrócą! A teraz, niedoparki powracają i to w wielkim stylu, z międzynarodową niedoparkową obsadą i wieloma zadziwiającymi przygodami. Koniecznie przeczytajcie, bacząc jednak uważnie na swoje stopy…

Czytaj dalej