„Mały Gruffalo”, Julia Donaldson, Axel Scheffler

maly gruffalo

Gruffalo od lat podbija serca dzieci i nawet doczekał się następcy, który w dowcipnie przewrotnej historii, powiększa rzesze fanów rodu Gruffalo. Zapraszam do klubu!:)

Gruffalo w miniaturce wygląda rozkosznie, a przy tym jest ciekawski, odważny i niekoniecznie posłuszny swemu tacie, który, chcąc zniechęcić synka do samotnych wędrówek po lesie, wzbudził w nim ciekawość, która zwyciężyła ze strachem.Wcale się nie dziwię. Czy ktoś słysząc o tym, że w lesie mieszka Ogromna Zła Mycha, która wygląda jak wielka barczysta dzikuska z okropnym ogonem, oczami jak lawa i niesłychanie ostrymi wąsikami, usiedziałby długo w domu? Nieee! To po prostu niemożliwe. Biedny Gruffalo, chciał jak najlepiej…
Czytaj dalej

„60 eksperymentów”, Delphine Grinberg

60 eksperymentów

Ta książka to jedno wielkie wyzwanie: wymaga otwartości, poczucia humoru i niezwykłej kreatywności, ale jak się rozpocznie doświadczenia, to chciałoby się je zrobić najlepiej wszystkie w jeden dzień.Właśnie staram się pozbawić moje jajko skorupki, bo po co w końcu komuś tłukące się jajka? A wieczorem, może zorganizuję „podwieczorek w ciemnościach”, to będzie dopiero uczta dla zmysłów, estetyka potraw będzie grała w tym przypadku drugoplanową rolę:)

„60 eksperymentów” to dowód na to, jak frapująca może być nauka i jak wiele może sprawiać przyjemności, jeśli podejdzie się do niej z dystansem i pomysłowością. Informacje są tutaj tylko tłem, głównym bohaterem jest świetna zabawa!  Czytaj dalej

„Misiowa piosenka”, Benjamin Chaud

misiowa piosenka

Jedna z moich ulubionych książek ilustrowanych, którą gorąco wszystkim polecam. Mam ku temu trzy powody: treść, ilustracje, wydanie!:) Benjamin Chaud stworzył  ciekawą i dowcipną historię i opatrzył ją ilustracjami iście po mistrzowsku. Dwie Siostry zadbały o godne wydanie i wyszła książka, która zachwyca dorosłych i dzieci.

Czytaj dalej

„Kajtek i Miś”

kajtek i Miś

Są takie książki, które samym wyglądem zachęcają do czytania i tworzą nastrój. Taką mam właśnie przed sobą. Nim się ją otworzy, minie troszkę czasu. Najpierw chce się ją potrzymać w ręce, obejrzeć ze wszystkich stron. Okładka zapowiada przytulność, tajemnicę i przygodę. I ma się pewność, że ta obietnica zostanie dotrzymana.

Jujja i Tomas Wieslander są autorami znanej i uwielbianej na świecie Mamy Mu, która zachwyca swoimi pomysłami i rozmowami z Panem Wroną. „Kajtek i Miś” to zupełnie inna bajka. Przede wszystkim, jest to zbiór historii, z czarno – białymi ilustracjami, które idealnie nadają się do wspólnego rodzinnego czytania. Ta książka żyje tekstem, ilustracje są w niej jedynie miłym dodatkiem. W przypadku Mamy Mu, ilustracje Svena Nordqvista odgrywały znaczącą rolę i znając tekst, dziecko mogło także samo oglądać i opowiadać historię. Urok „Kajtka i Misia” polega na zasłuchaniu się w historiach, które małych czytelników zauroczą dziecięcym światem, ich światem.
Czytaj dalej

„Pazurzak”, czyli zwyczajny czarodziej

pazurzak

Dla mnie to on jest nadzwyczajny, ale z narratorem dyskutować nie będę;) Tak, wiem, że czaruje zwyczajnie i składników używa zwyczajnych i to, że zapełnia spiżarkę dziećmi z pobliskich wiosek, też go nie czyni nikim wyjątkowym. Jasne! Ale, spójrzcie tylko na niego! Sylwetkę ma jak Obelisk, spodenki też podobne. I ta śmieszna czerwona czapeczka jak od krasnoludka. To ma być CZARODZIEJ?!!! Żeby było sprawiedliwe, muszę dodać, że pazury ma przerażające, stópki też niczego sobie, a wystające kły (bo raczej nie ząbki) też mu uroku nie dodają. Powagi chciał sobie dodać imieniem – Pazurzak Ponury🙂 Czytaj dalej

„Baśnie i legendy świata”, Barbara Hayes

baśnie i legendy świata
Dawno, dawno temu…a może i dawniej, siedziałam w moim dziecięcym pokoju nad opasłymi, starymi tomami baśni i świat poza nimi dla mnie nie istniał. Pomimo, że roiło się w nich od potworów, dziwadeł i niektóre były prawdziwie „realistyczne” to nigdy i pod żadnym pozorem nie wypuszczałam ich z ręki, zanim nie przewróciłam ostatniej strony. Takie samo uczucie miałam otwierając „Baśnie i legendy świata”, pięknie wydaną, pachnącą, wspaniale ilustrowaną. Z moimi starymi baśniami ma jedną wspólną cechę: magię, która przykuwa czytelnika na długie, długie momenty.  Czytaj dalej