Mądrości, mądrości, czyli cytaty z książek dla dzieci…

cytaty 001
Najwięcej światłych myśli znajdziemy niewątpliwie w lekturach dla dzieci, aby Wam to udowodnić przekopałam się przez stosy książek starszych i nowszych. Prezentuję tu moje ulubione mądrości mając nadzieję, że podzielicie się ze mną Waszymi cytatowymi perełkami. Miłego czytania!

„Kiedy spytają cię, jak się masz, odpowiedz po prostu, że wcale.”
( „Kubuś Puchatek”, A. Milne) Czytaj dalej

„Lekkie życie Barnaby’ego Brocketa”, John Boyne

638742ilekkie życie
Chcieliście kiedyś unosić się nad ziemią, szybować bez ograniczeń nad głowami innych ludzi i cieszyć się podmuchem wiatru i zdziwieniem przelatujących obok ptaków? Czyż to nie byłoby wspaniałe? Niezwykłe? Pełne mocy i adrenaliny?

A jeśli tego „unoszenia się” nie dałoby się wyłączyć choćby na chwilę, jeżeli oznaczałoby to, że zamiast na wygodnym łóżku musicie spędzać noce na materacu przybitym pod sufitem, a na spacery wyprowadzano by Was na lince niczym latawiec? Czy nadal byłoby to piękne i napawające zachwytem? Czytaj dalej

Podręczniki, czyli tajemnicze obiekty na kredowym papierze…

podręczniki, ilustracje 023
Do czego służą właściwie podręczniki szkolne? To pytanie zadaję sobie kilka razy w tygodniu, przy okazji mojego „ ulubionego zajęcia”, jakim jest odrabianie ( nie pomoc przy odrabianiu) zadań domowych moich dzieci. Z sąsiedniego pokoju, dobiegają regularne okrzyki w stylu: „Na jakie pytanie odpowiada biernik?” albo: „Wiesz jak się robi dzielenie pisemne?” , a ja z uporem maniaka odpowiadam za każdym razem : „Sprawdź w podręczniku!” Mówię tak, ponieważ chcę chociaż na moment odwlec , zatapianie się w szkolną wiedzę. Dobrze jednak wiem, że za chwilę jakiś subtelny głosik wrzaśnie tubalnie: „Ale nic tam nie ma!!!”
Czytaj dalej

Jest ocean słowa, ale gdzie KSIĄŻKI?

print
Gdybym mogła się umówić na popołudniową kawę z wybraną postacią żyjącą lub nie, mój wybór padłby niewątpliwie na Johanna Gutenberga, obrotnego przedsiębiorcę ze Strasburga. Herr Gutenberg wynalazł w połowie XV wieku prasę drukarską z ruchomymi czcionkami, dzięki czemu książki stały się łatwiejsze do powielania, a tym samym bardziej dostępne. Jednak powodem naszej pogawędki nie byłaby chęć podziękowania, raczej pewne zażalenia i to w pełni uzasadnione…

Czytaj dalej