Sam w domu, Lotta Olsson

sam w domu

Nie jest dobrze być porzuconym, o nie! Tak właśnie poczuł się mrówkojad na wieść o tym, że jego przyjaciółka orzesznica wybiera się na kurs: „Zdrowe słodycze”. Miała tam spędzić cały dzień i to z tym nudziarzem Stellanem, kretem z drugiej strony lasu. Cały dzień! Bez niego! Mrówkojad był bardzo poruszony swoim losem, jednak orzesznica wcale się tym nie przejęła. Trzeba w końcu smakować życia, nie mówiąc już o zdrowych słodyczach! A mrówkojad? Sam w domu…

Czytaj dalej

Samo dzielny wstaje sam, Zofia Stanecka

samo dzielny wstaje sam

Kiedy ma się trzy lata, potrafi się już naprawdę wiele rzeczy. Przypatrzmy się Samo, czy jest coś, co ten dzielny chłopiec nie potrafi zrobić? Dzisiaj wstał całkiem sam, kiedy rodzice przewracali się jeszcze w łóżku na drugi bok i zajął się sobą bardzo troskliwie. Najpierw sturlał się z łóżka i lekko potłukł sobie pupę. Nie warto było zalewać się łzami, bo i tak wszyscy spali, więc poszukał kolorowych plasterków i obkleił się nimi bardzo obficie. Prawie przestało boleć. Czytaj dalej

Mecz o wszystko, seria „Czytam sobie”, Ewa Nowak

mecz o wszystko

Nie jestem ekspertem od futbolu, ale może czas to zmienić? Nowa książka Ewy Nowak przybliża nam wszystkie sekrety piłkarskiego świata, po tej lekturze już nie trzeba się wstydzić swojej niewiedzy. Początkujący czytelnicy, proszę o uwagę! Spodenki i korki założycie później, teraz trzeba skupić się na dokładnym przyswojeniu sobie najważniejszych informacji. Co to jest drybling? Czy faul taktyczny jest zgodny z przepisami? I dlaczego hat-trick wywołuje tyle emocji? Przygotujcie się na „Mecz o wszystko„!

Czytaj dalej

Opowiem ci, mamo, co robią koty, Nikola Kucharska

opowiem ci mamo co robią koty

Kici kici…tyle puchatych i kudłatych stworzeń w jednym miejscu? Pewnie, sympatycznych czworonogów nigdy za wiele. Nikola Kucharska musi być wielką miłośniczką kotów, bo nie tylko opowiedziała nam co robią koty, ale także z dużym wdziękiem i poczuciem humoru przeniosła je dla nas na strony tej książki. Usiądźcie więc wygodnie i oddajcie się tej kociej lekturze, choć obawiam się, że najlepsze miejsca zostały już zajęte przez Mruczki i Pusie:) Czytaj dalej

Tata, Toon Tellegen

tata

Jest wielki. Tak wielki, że kiedy Józef chce mu coś powiedzieć, musi wspinać się na samą górę. To bardzo daleka droga, ale nadzwyczaj opłacalna, bo tam „na górze” czeka już ciepły uśmiech i ramię, do którego można się przytulić. Z tej wysokości widać cały świat. Nic dziwnego, tata jest najpotężniejszym człowiekiem na świecie. I najwspanialszym… Czytaj dalej

Wielka przygoda małej kreski, Serge Bloch

wielka historia małej

Przy niektórych książkach powinno się umieścić napis: „Uwaga, przeglądaj uważnie, najlepiej kilka razy!”. Zapobiegłoby to powierzchownemu „oglądactwu”, zbyt szybkiej ocenie i znikaniu wielu tytułów z księgarskich półek. Niektórym lekturom trzeba się bowiem dokładniej przyjrzeć, a wtedy można przeżyć prawdziwą niespodziankę. Taką właśnie książką jest „Wielka historia małej kreski„: ascetyczna, prosta, biało – czarna ( z wyjątkiem czerwonej kreski).
Mały chłopiec znajduje podczas spaceru niewielką kreskę. Wkłada ją do kieszeni, „aby miała ciepło” i przynosi do domu, jeszcze nie wiedząc, że to początek wielkiej przyjaźni… Czytaj dalej

Ortografia z muchą i pietruchą. Karty obrazkowe

Ortografia z mucha i pietruchą

W pierwszej chwili chciałoby się uciekać…przed ortografią, przed muchą, przed pietruchą. Stop, niech wszyscy pozostaną na swoich miejscach! Spróbuję przekonać Was, że mucha i ortografia w tym wydaniu zupełnie nie są dokuczliwe, nawet pietrucha ma przyjemny smak. Ale najpierw muszę odkryć przed Wami wszystkie karty… Czytaj dalej

Mój cień, Melanie Rutten

mój cień

Niektóre dni przynoszą ze sobą coś niespodziewanego i cały świat zmienia się w ciągu jednej chwili. Takim momentem był dla Jelenia poranek, który zaskoczył go Króliczkiem siedzącym na progu jego domu. Jeleń nie był stworzeniem przesadnie towarzyskim, niezbyt często przyjmował gości, ale Króliczek wyglądał na kogoś, kto potrzebuje domu. Zamieszkali więc razem, a nawet spędzali wspólnie każdą chwilkę. Razem radowali się i razem martwili, spacerowali i zbierali patyczki do budowy domków. Każdego dnia urządzali wyścigi i niezmiennie Jeleń pozwalał wygrać małemu Króliczkowi. Czasem wiedli długie rozmowy i maluch pytał, czy na zawsze będą już razem… Czytaj dalej

Żegnaj Skarpetko! Benjamin Chaud

Żegnaj skarpetko

Skarpetka jest królikiem rasy bawół, który swoje imię zawdzięcza wielkim, obwisłym uszom. Nie jest stworzeniem specjalnie żwawym, właściwie jest zupełnie niemrawy. Nie umie się bawić, grać w piłkę, ani udawać Indianina. Żaden z niego kumpel do wybryków i figli, dlatego jego młody właściciel postanawia się z nim rozstać. Porzucenie to okropne słowo, ale tak właśnie jest – Skarpetka ma zostać porzucony. Żegnaj więc Skarpetko!

Czytaj dalej